Autoagresja – samobójstwo na raty?

Abstract
Problem autoagresji, w przeciwieństwie do agresji skierowanej na zewnątrz, jest traktowany marginalnie przez społeczeństwo i w dalszym stopniu postrzegany jako objaw choroby lub patologii. Ofiary agresji i przemocy ze strony innych mają także znacznie większą szansę na empatyczne zrozumienie i pomoc niż ofiary samouszkodzeń. Działanie wymierzone przeciwko sobie spotyka się więc często z lekceważeniem i niechęcią. Autoagresja jest działaniem skierowanym przeciwko samemu sobie, w sposób pośredni bądź bezpośredni, ale nie jest zjawiskiem demonstrowanym przez ofiary, a przeciwnie samouszkodzenia są ukrywane, więc otoczenie zewnętrzne (rodzice, nauczyciele, pracownicy opieki) ma niewielkie szanse by podjąć skuteczną interwencję i szybką terapię. Samo określenie granic zjawiska autoagresji też jest trudne do ustalenia gdyż obejmuje zachowania zarówno powszechnie uznawane za normalne - związane z trendami mody (piercing, tatuaże, drastyczne diety itp.), które powodują jednak pewne deformacje ciała i mogą być przejawem zaburzeń psychicznych, jak i działania uważane za patologiczne. W kontekście profilaktyki należy zauważyć iż zachowania autodestrukcyjne podejmowane są przez osoby w naszym bliskim otoczeniu, żyjące w „normalnych” domach, uczęszczające do szkół, którym jednak czegoś życiu brakuje, nie czują się szczęśliwe, nie radzą sobie z własnymi problemami i nie potrafią prosić innych o pomoc. Badania nad osobami dokonującymi samookaleczeń wykazują, że szczególnie często zachowania te występują w przypadku powiązania silnych konfliktów w środowisku z silnymi emocjami o zabarwieniu negatywnym: frustracja, gniew, poczucie winy, wstyd. W grupie młodzieży zachowania autoagresywne czterokrotnie częściej dotyczą dziewcząt.
Description
Keywords
Citation
Belongs to collection